Ponad 300 metrów nowych przewodów elektrycznych zniknęło z prywatnej posesji w gminie Włoszakowice, zanim właściciel zdążył je zamontować. Straty przekroczyły 11 tysięcy złotych. Po kilkunastu dniach policjanci zatrzymali podejrzanego o kradzież.
Przewody zniknęły nocą
Do kradzieży doszło w nocy z 24 na 25 października. Kabel znajdował się na posesji i czekał na wykorzystanie. Po jego zniknięciu funkcjonariusze rozpoczęli poszukiwania osoby odpowiedzialnej za zabranie mienia.
Praca policjantów doprowadziła do wytypowania podejrzanego. Mężczyznę odnaleziono i zatrzymano na terenie województwa lubuskiego.
Zarzut dla mieszkańca powiatu zielonogórskiego
Zatrzymany ma 33 lata i mieszka w powiecie zielonogórskim. Był już wcześniej notowany za podobne przestępstwa. W jego samochodzie policjanci znaleźli fragment kabla przypominający przewód skradziony z posesji w gminie Włoszakowice.
Po przewiezieniu do policyjnego aresztu mężczyzna usłyszał zarzut kradzieży. Grozi mu do pięciu lat pozbawienia wolności.
Źródło: Policja Wielkopolska – Portal polskiej Policji
