Pożar w Gnieźnie odkrywa nielegalną broń w rękach kolekcjonerów staroci

Wieczorne wydarzenia na terenie Rodzinnych Ogrodów Działkowych im. Karola Marcinkowskiego w Gnieźnie przyniosły nieoczekiwany rozwój wypadków. W piątek doszło do pożaru w jednym z pomieszczeń gospodarczych, co na początku wydawało się być rutynową interwencją strażaków. Jednak akcja gaśnicza szybko przerodziła się w policyjne śledztwo, gdy w zgliszczach odkryto broń palną.

Interwencja straży i odkrycie broni

Strażacy, po przybyciu na miejsce i ugaszeniu ognia, natknęli się na pistolet. To odkrycie natychmiast wymagało zaangażowania policji. Na teren działek przybyli technicy kryminalistyki oraz eksperci pirotechniczni, aby zabezpieczyć miejsce zdarzenia i zebrać dowody. W wyniku tych działań zabezpieczono również amunicję oraz aresztowano dwóch mężczyzn, w wieku 37 i 63 lat, mogących mieć związek z tym incydentem.

Niespodziewane znalezisko podczas przeszukań

Po zatrzymaniu podejrzanych, policja podjęła decyzję o przeszukaniu ich miejsc zamieszkania. Wyniki były zaskakujące. W mieszkaniach oraz garażu mężczyzn odnaleziono kilkadziesiąt sztuk broni palnej, w tym różnego rodzaju pistolety, rewolwery i karabiny. Żadne z zabezpieczonych elementów nie miało dokumentów legalizujących ich posiadanie, co zrodziło dodatkowe pytania dotyczące jego pochodzenia.

Konsekwencje prawne dla podejrzanych

W niedzielny wieczór, po analizie zgromadzonego materiału dowodowego, prokurator postawił zatrzymanym zarzuty nielegalnego posiadania broni. Chociaż zastosowano wobec nich dozór policyjny, podejrzanym grożą poważne kary — zgodnie z kodeksem karnym, za takie przestępstwa można otrzymać wyrok do 8 lat pozbawienia wolności. Obecnie policja kontynuuje śledztwo, próbując ustalić źródło pochodzenia nielegalnego arsenału.

Źródło: Policja Wielkopolska