Wieczorem 21 stycznia 2026 roku w miejscowości Nieborza miało miejsce niecodzienne zatrzymanie drogowe. Funkcjonariusze z Siedlca przeprowadzili rutynową kontrolę, która przerodziła się w istotne odkrycie. Zatrzymano kierowcę Renault Kangoo, 48-letniego mieszkańca okolic, którego zachowanie wzbudziło podejrzenia policjantów.
nieoczekiwane odkrycie podczas kontroli
Podczas standardowej procedury weryfikacji danych osobowych, system policyjny ujawnił, że mężczyzna był objęty kilkoma zakazami prowadzenia pojazdów. Zakazy te zostały nałożone przez sądy w Wolsztynie oraz Krośnie Odrzańskim i były efektem wcześniejszych wykroczeń drogowych kierowcy. Ta informacja wyjaśniła, dlaczego kierowca był do tej pory pod baczną obserwacją.
podejrzenia związane z narkotykami
Ze względu na dotychczasową historię mężczyzny związaną z jazdą pod wpływem narkotyków, policjanci postanowili przeprowadzić dokładniejszą kontrolę. Kierowca dobrowolnie przekazał im woreczek strunowy z metamfetaminą. To odkrycie potwierdziło przypuszczenia funkcjonariuszy co do możliwego naruszenia prawa.
badanie w szpitalu i jego wyniki
Po zatrzymaniu, 48-latek został przetransportowany do pobliskiego szpitala, gdzie przeprowadzono testy na obecność substancji odurzających w jego ciele. Badania wykazały obecność amfetaminy, ecstasy oraz marihuany. Po zakończeniu badań medycznych, mężczyzna trafił do aresztu policyjnego, gdzie miał oczekiwać na dalsze kroki prawne.
perspektywy prawne i konsekwencje
Następnego dnia podejrzany usłyszał zarzuty. Dotyczyły one prowadzenia pojazdu pod wpływem narkotyków, złamania sądowych zakazów oraz posiadania nielegalnych substancji. W świetle zgromadzonych dowodów, mężczyźnie grozi kara nawet do trzech lat więzienia. Ta sytuacja stanowi mocne przypomnienie o poważnych konsekwencjach związanych z łamaniem przepisów drogowych i posiadaniem narkotyków.
Źródło: Policja Wielkopolska
