Nocne zdarzenie drogowe w Lipnie ponownie zwróciło uwagę mieszkańców na problem prowadzenia pojazdów pod wpływem alkoholu. Na skrzyżowaniu ulic Spółdzielczej i Dworcowej doszło do niebezpiecznego incydentu, który zakończył się interwencją policji i zatrzymaniem pijanego kierowcy.
Zdarzenie na śliskiej nawierzchni
W nocy z 5 na 6 stycznia, w okolicach północy, w centrum miasta Lipno doszło do groźnej sytuacji na drodze. Samochód osobowy marki Skoda, prowadzony przez 54-letniego mieszkańca gminy Lipno, wypadł z jezdni na skutek utraty panowania nad pojazdem. Śliska nawierzchnia oraz nadmierna prędkość sprawiły, że auto uderzyło w ogrodzenie jednej z posesji przy skrzyżowaniu, uszkadzając je.
Kierowca pod wpływem alkoholu
Chwilę po kolizji kierowca oddalił się z miejsca zdarzenia, jednak jeszcze przed przyjazdem służb powrócił na miejsce wypadku. Przybyli policjanci zbadali trzeźwość mężczyzny; wynik alkomatu wykazał ponad 2 promile alkoholu w organizmie. Policja natychmiast zatrzymała sprawcę i przetransportowała go do aresztu, a jego prawo jazdy zostało odebrane.
Konsekwencje i zagrożenia
Za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości grożą poważne konsekwencje – od wysokich kar finansowych, przez wieloletni zakaz prowadzenia pojazdów, aż po karę pozbawienia wolności. Takie zachowanie stanowi realne zagrożenie dla innych uczestników ruchu oraz dla samego kierowcy, zwłaszcza podczas trudnych zimowych warunków na drogach.
Apel do mieszkańców
Mundurowi oraz lokalne władze przypominają, że każdy przypadek prowadzenia auta po alkoholu to potencjalna tragedia. Ważne jest, by nie pozostawać obojętnym na takie sytuacje i reagować, gdy na drodze pojawiają się osoby nietrzeźwe za kierownicą. Wspólna troska i zdecydowane działania mogą skutecznie ograniczyć liczbę podobnych zdarzeń w przyszłości.
Źródło: Policja Wielkopolska
