Czujność i natychmiastowa reakcja uratowały życie dwóch mieszkańców Kuźnicy Bobrowskiej w sobotnią noc. Gdy w jednym z domów pojawił się pożar, szybkie działanie 13-letniego chłopca sprawiło, że nie doszło do tragedii.
Pożar ujawniony przez nastolatka
Do zdarzenia doszło w nocy z 17 na 18 stycznia. Około północy w jednym z domów jednorodzinnych w Kuźnicy Bobrowskiej pojawił się dym wydobywający się z kotłowni. W budynku znajdowała się starsza kobieta oraz jej wnuk, który przyjechał z Grabowa nad Prosną na weekend.
Niezwykle odpowiedzialna postawa
13-latek, pozostając jeszcze przy komputerze, poczuł wyraźny zapach dymu. Nie lekceważąc sygnału, natychmiast postanowił obudzić babcię. Wspólnie opuścili zagrożony dom przez okno, a chłopiec pobiegł do sąsiadów w poszukiwaniu pomocy. To właśnie jego przytomność umysłu zapewniła, że nikt nie ucierpiał.
Służby na miejscu dzięki błyskawicznej informacji
Zaalarmowane służby ratunkowe dotarły na miejsce bardzo szybko i przystąpiły do akcji gaśniczej. Dzięki temu ogień nie rozprzestrzenił się dalej. Lokalne środowisko podkreśla, że tak sprawna reakcja nie byłaby możliwa bez natychmiastowego zgłoszenia zagrożenia przez 13-latka.
Problemy z systemem zabezpieczeń
W domu obecne były czujniki dymu, jednak nie zareagowały one na czas. Okazało się, że urządzenia zamontowano w pomieszczeniach oddalonych od źródła pożaru. To pokazuje, jak istotne jest nie tylko posiadanie detektorów, ale również ich prawidłowe rozmieszczenie oraz regularna kontrola sprawności. Właściwie działający system ostrzegania może być kluczowy w sytuacji zagrożenia życia.
Przykład do naśladowania
Dzięki szybkiej ocenie sytuacji i zdecydowanej reakcji 13-letni chłopiec oraz jego babcia wyszli z pożaru bez obrażeń. Wydarzenie to przypomina mieszkańcom regionu o potrzebie zachowania czujności oraz odpowiedzialności za bezpieczeństwo własne i bliskich – szczególnie w okresie zimowym, gdy ryzyko pożarów bywa wyższe.
Źródło: Policja Wielkopolska
