Kryminalna noc w Szamotułach: Policja łapie złodziei na gorącym uczynku!

Na początku marca mieszkańcy regionu z niepokojem śledzili doniesienia o serii kradzieży, które dotknęły lokalną społeczność. 10 marca na parkingu przy stacji paliw w Sędzinku złodzieje ukradli akumulatory z ciężarówek, których wartość oszacowano na około 6 tysięcy złotych. Podobny incydent miał miejsce w Zalesiu, gdzie zniknęły dwa kolejne akumulatory. Wkrótce stało się oczywiste, że nie są to odosobnione przypadki, a część większej serii przestępstw.

Dokładne działania policji

Dochodzenie w tej sprawie powierzono funkcjonariuszom z Posterunku Policji w Dusznikach oraz ich kolegom z Szamotuł. Ich konsekwencja w działaniu doprowadziła do zidentyfikowania podejrzanych. Kluczowy moment nastąpił w nocy z 9 na 10 kwietnia. Policjanci przyłapali dwóch mężczyzn na gorącym uczynku, w trakcie kradzieży oleju napędowego z ciężarówki. Interwencja zapobiegła stracie 60 litrów paliwa.

Odkrycia podczas przeszukań

W wyniku dalszych działań, funkcjonariusze przeszukali pojazd zatrzymanych mężczyzn. Znaleziono w nim koło zapasowe od naczepy, którego wartość wynosi około 4 tysiące złotych. Szybko ustalono, że pochodziło ono z niedawnej kradzieży na parkingu MOP w Kozielaskach. Dwaj zatrzymani, 38-latek z Gorzowa Wielkopolskiego oraz 27-latek ze Strzelec Krajeńskich, byli już wcześniej znani policji z podobnych przestępstw.

Stawiane zarzuty i możliwe kary

Po zgromadzeniu wystarczających dowodów, mężczyźni zostali przewiezieni do Komendy Powiatowej Policji w Szamotułach, gdzie postawiono im zarzuty dotyczące trzech kradzieży oraz włamania. Ze względu na ich przeszłość kryminalną, grozi im zaostrzenie kary. Dodatkowo, starszy z zatrzymanych usłyszał zarzut posiadania amfetaminy. Ich dalszy los zależy teraz od decyzji sądu, który oceni zakres popełnionych przestępstw.

Źródło: Aktualności Policja Wielkopolska