W miniony weekend w Kostrzynie doszło do głośnego zatrzymania, które ponownie zwróciło uwagę mieszkańców na konsekwencje lekceważenia sądowych zakazów. Funkcjonariusze patrolujący miasto zatrzymali do kontroli kierowcę mercedesa, który – jak się szybko okazało – nie powinien prowadzić pojazdu nawet metr.
kontrola drogowa i szybka interwencja
W trakcie rutynowej kontroli policjanci sprawdzili dane 70-letniego mieszkańca Poznania. W policyjnych systemach widniała informacja o obowiązującym go sądowym zakazie prowadzenia pojazdów. Mężczyzna nie krył, że świadomie złamał przepisy. Funkcjonariusze natychmiast podjęli niezbędne czynności, zabezpieczając dowody i przygotowując dokumentację niezbędną do skierowania sprawy do sądu.
proces i wyrok w trybie natychmiastowym
Zaledwie dzień po zatrzymaniu sprawca stanął przed sądem. Sąd rozpatrzył sprawę w trybie przyspieszonym, decydując o ukaraniu mężczyzny surowo – rok bezwzględnego pozbawienia wolności, wysoka grzywna w wysokości 10 tysięcy złotych oraz dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. Tak stanowcza decyzja ma odstraszać potencjalnych naśladowców i jasno wskazuje, że naruszenie sądowego zakazu napotyka na zdecydowaną reakcję wymiaru sprawiedliwości.
organy ścigania podkreślają wagę sprawy
Policja przypomina, że ignorowanie sądowych zakazów jest czynem zagrożonym karą do 5 lat więzienia. Sprawa z Kostrzyna pokazuje determinację służb w egzekwowaniu przepisów i stanowczość sądów wobec recydywistów. Każdy przypadek złamania zakazu będzie konsekwentnie ścigany, a surowe kary mają skutecznie powstrzymywać przed podobnymi decyzjami innych kierowców.
Źródło: DZIAŁANIA POLICJI Komenda Miejska Policji w Poznaniu
