W Szamotułach, podczas rutynowego patrolu, doszło do niecodziennego zatrzymania, które zwróciło uwagę mieszkańców miasta. Działania funkcjonariusza z drogówki skutkowały ujęciem osoby poszukiwanej przez wymiar sprawiedliwości.
Spontaniczna interwencja funkcjonariusza
Aspirant sztabowy Maciej Kałek, pełniący służbę w Szamotułach, zauważył na ulicy mężczyznę, którego wygląd i zachowanie wzbudziły jego podejrzenia. Znając dobrze lokalne środowisko, funkcjonariusz postanowił działać. Wiedząc, że może mieć do czynienia z poszukiwanym przestępcą, natychmiast skontaktował się z dyżurnym, który wysłał wsparcie.
Przemyślana akcja na ulicy 3 Maja
Kałek nie spuszczał z oczu podejrzanego, który kierował się w stronę bloków na ulicy Świętego Stanisława. Postanowił nie czekać na przyjazd patrolu i sam podjął interwencję. Dzięki jego determinacji, mężczyzna został zatrzymany i przekazany przybyłym na miejsce policjantom.
Ujawnienie tożsamości poszukiwanego
Po krótkiej akcji na jaw wyszło, że zatrzymany to 40-letni mieszkaniec Szamotuł, który był poszukiwany przez Sąd Rejonowy w Obornikach. Powodem poszukiwań była konieczność odbycia kary pozbawienia wolności za przestępstwo niealimentacji, zgodnie z artykułem 209 Kodeksu Karnego.
Bezpieczny finał akcji
Po przejęciu przez odpowiednie służby, zatrzymany został przewieziony do zakładu karnego. Dzięki szybkiemu i skutecznemu działaniu asp. szt. Kałka, akcja zakończyła się sukcesem, przyczyniając się do poprawy bezpieczeństwa w lokalnej społeczności. Mieszkańcy mogą czuć się bezpieczniej, wiedząc, że policja czuwa nad ich spokojem.
Źródło: Policja Wielkopolska
